Leczenie za granicą
Jestem lekarzem i na co dzień mam do czynienia z chorobami skórnymi, gdyż jestem dermatologiem. Ostatnio miałem pacjentkę chorą na sklerodermię. To choroba z rodzaju autoagresji. W Polsce istnieją metody hamujące postępowanie choroby, ale nie ma metody, która pozwoli na całkowite wyleczenie. Poinformowałem o tym pacjentkę i wypisałem leki, które mają zapobiec dalszemu postępowaniu choroby. Poszukałem jednak czegoś przez Internet i znalazłem rozwiązanie jakim jest leczenie za granicą. Okazało się, że w Stanach Zjednoczonych znaleźli już metodę leczenia sklerodermii. Podobno rezultaty są zaskakujące. Pacjenci są zadowoleni. Dzięki tej nowej metodzie, można nie tylko zatrzymać postępowanie choroby, ale również ją cofnąć. Pacjenci, którzy już spróbowali, cofnęli się do początkowych faz choroby, a zmiany na skórze zaczęły powoli zanikać. Przy następnej wizycie opowiedziałem o tym mojej pacjentce. Dałem jej na miary na prywatną klinikę w Stanach Zjednoczonych, która specjalizuje się w tego typu chorobach i używa już nowej metody leczenia sklerodermii. Pacjentka była zachwycona. Dwa dni temu telefonowała do mnie z kliniki, by powiedzieć, że leczenie przynosi pozytywne rezultaty. Cieszę się, że znalazłem kogoś, kto może jej pomóc w walce z chorobą. Mam nadzieje, że wkrótce i w Polsce metoda ta znajdzie swoje zastosowanie.
Podobne artykuły:
- Padaczka, alternatywne leczenie Życie z padaczką jest niezwykle trudne. Przede wszystkim poza szczególnymi...
- Leczenie szkodzi Czasem się tak składa, że w ślad za jedną chorobą...
- Depresja Dziś to choroba uleczalna, ale trudna. Niektórzy chorują na nią,...
- Części Chrysler dostępne dzięki coraz bardziej rozleglej sieci sprzedaży Chrysler to marka typowo amerykańska. Fabryka tej firmy w Detroit,...
Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.
Tagi: choroby, dermatolog, leczenie, lekarz+
